- Niskie zużycie paliwa to nie tylko domena motocykli 125.
- Poznaj duże motocykle, które mają mały apetyt na benzynę.
- Oto 10 propozycji, które nie zrujnują portfela w kwestii tankowania.
Niskie spalanie najczęściej kojarzy się z motocyklami klasy 125. Tymczasem zejście w okolice 4 l/100 km nie wymaga rezygnowania z osiągów, wygody ani możliwości dalszego podróżowania. Niektóre motocykle o pojemności 700, 900, a nawet 1300 cm3 zużywają mniej paliwa niż niejeden samochód hybrydowy. Wybraliśmy dziesięć modeli, które pod tym względem potrafią zaskoczyć.
Podane wartości pochodzą z deklaracji producentów i zostały zmierzone według procedury WMTC. Wynik podczas normalnej jazdy zależy między innymi od prędkości, temperatury, obciążenia i tego, jak obchodzisz się z manetką gazu
Honda CB500 Hornet – 3,5 l/100 km

Honda CB500 Hornet ma dwucylindrowy silnik o pojemności 471 cm3, który rozwija moc 47 KM. Nie jest to maszyna stworzona wyłącznie do oszczędnego toczenia się prawym pasem. Motocykl osiąga według producenta 176 km/h, a jednocześnie zużywa w cyklu WMTC zaledwie 3,5 l paliwa na 100 km.
Jeszcze ciekawiej wygląda pojemność zbiornika. Do baku wchodzi 17,1 l benzyny, co daje teoretyczny zasięg wynoszący niemal 490 km. Realny wynik będzie oczywiście niższy, ale nadal jednak można oczekiwać długich przerw pomiędzy wizytami na stacji.
Honda NC750X – 3,5 l/100 km

Jeszcze bardziej zaskakuje Honda NC750X. Jej dwucylindrowy silnik ma pojemność 745 cm3, moc 58,6 KM i 69 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Motocykl waży 214 kg w wersji ze skrzynią manualną, ale według Hondy zużywa tyle samo paliwa co CB500 Hornet – 3,5 l/100 km.
Zbiornik o pojemności 14,1 l wystarcza teoretycznie na nieco ponad 400 km. Honda sama podaje potencjalny zasięg wynoszący około 400 km. NC750X nie ma więc ogromnego baku, ale nadrabia niewielkim apetytem na paliwo.
To jeden z nielicznych przypadków, w których przesiadka z motocykla 500 na 750 nie musi oznaczać większych wydatków w trakcie eksploatacji. W dodatku można wybrać wersję DCT i zapomnieć o zmianie biegów. Szkoda, że tego samego nie można powiedzieć o tankowaniu.
Royal Enfield Himalayan 450 – 3,59 l/100 km

Motocykl adventure ważący 196 kg, mający koła o średnicy 21 i 17 cali oraz 200 mm skoku zawieszenia nie brzmi jak kandydat do konkursu jazdy o kropelce. Jednak według producenta Himalayan 450 zużywa zaledwie 3,59 l/100 km.
Jednocylindrowy silnik Sherpa ma pojemność 451,65 cm3, moc 40 KM i 40 Nm momentu obrotowego. Zbiornik mieści 17 l paliwa, dlatego teoretyczny zasięg wynosi ponad 470 km. To dobry wynik w motocyklu stworzonym do podróżowania tam, gdzie trudno o stację benzynową.
Himalayan nie jest lekki jak na swoją klasę, ale niskie spalanie i duży zbiornik nadrabiają część dodatkowych kilogramów.
Kawasaki Z500 – 3,8 l/100 km

Kawasaki Z500 ma dwucylindrowy silnik o pojemności 451 cm3, moc 45,4 KM oraz 42,6 Nm momentu obrotowego. Deklarowane zużycie paliwa wynosi 3,8 l/100 km. Nie jest to rekord zestawienia, ale nadal bardzo dobry wynik w lekkim nakedzie, który nie sprawia wrażenia pojazdu zaprojektowanego wyłącznie do spokojnej jazdy.
Zbiornik mieści 14 l, więc teoretyczny zasięg wynosi około 370 km. Rzeczywista wartość będzie zależała od warunków i stylu jazdy. Z500 zachęca do częstego korzystania z wysokich obrotów, dlatego osiągnięcie wyniku katalogowego może wymagać nieco silnej woli.
Yamaha MT-07 – 4,1 l/100 km

Yamaha MT-07 ma moc 73,4 KM i 68 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To motocykl, który potrafi sprawnie przyspieszać już od niskich obrotów, a przy okazji nie próbuje opróżniać zbiornika przy każdym ruchu manetką. Producent podaje zużycie paliwa wynoszące 4,1 l/100 km.
Przy zbiorniku o pojemności 14 l daje to teoretyczny zasięg około 340 km. Nie jest to rekordowy wynik, ale trzeba pamiętać, że MT-07 pozostaje lekkim nakedem bez rozbudowanej ochrony przed wiatrem. Oczywiście podczas szybkiej jazdy autostradowej spalanie nie będzie wyglądać tak kolorowo.
W codziennym użytkowaniu jednostka CP2 potrafi jednak połączyć ekonomię z charakterem. MT-07 nie wymaga rezygnacji z dobrej zabawy na rzecz ekonomii.
BMW F 800 GS – 4,3 l/100 km

Obecna generacja ma dwucylindrowy silnik o pojemności 895 cm3. Rozwija moc 87 KM i 91 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Motocykl waży 227 kg z pełnym zbiornikiem, ale jego deklarowane zużycie paliwa wynosi tylko 4,3 l/100 km.
Zbiornik mieści 15 l benzyny, co daje teoretycznie około 350 km zasięgu. Wynik ten może nie jest imponujący w porównaniu z Himalayanem albo V-Stromem, ale to zasługa niewielkiej pojemności baku. Samo spalanie pozostaje bardzo niskie jak na silnik o pojemności prawie 900 cm3 i mocy 87 KM oraz masę przekraczającą 220 kg.
Suzuki V-Strom 800 – 4,4 l/100 km

Suzuki V-Strom 800 ma dwucylindrowy silnik o pojemności 776 cm3, moc 84 KM i 78 Nm momentu obrotowego. Masa w stanie gotowym do jazdy wynosi 223 kg, a deklarowane zużycie paliwa to 4,4 l/100 km.
Największą zaletą Suzuki jest zbiornik mieszczący 20 l benzyny. Przy katalogowym spalaniu pozwala on teoretycznie przejechać około 450 km. Nawet po uwzględnieniu rezerwy i mniej laboratoryjnych warunków wynik powinien pozwolić na przejechanie wielu kilometrów, zanim trzeba będzie zjechać na stację.
Triumph Tiger 900 – 4,7 l/100 km

Trzycylindrowy silnik, wysoka sylwetka i turystyczne wyposażenie nie kojarzą się z oszczędnością. W przypadku modelu Tiger 900 Triumph deklaruje jednak zużycie paliwa wynoszące 4,7 l/100 km. Wszystkie wersje korzystają przy tym ze zbiornika o pojemności 20 l.
Na papierze oznacza to około 425 km zasięgu. Wynik jest tym bardziej interesujący, że Tiger 900 ma silnik o pojemności 888 cm3 i nadaje się do szybkiego podróżowania z pełnym zestawem bagażu. Nie trzeba więc jechać za ciężarówką ze złożonymi lusterkami, żeby odsunąć moment tankowania o kolejne kilka kilometrów.
BMW R 1300 GS – 4,8 l/100 km

BMW R 1300 GS ma silnik typu bokser o pojemności 1300 cm3, moc 145 KM i aż 149 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Motocykl waży 237 kg z pełnym zbiornikiem. Mimo takich liczb producent deklaruje zużycie wynoszące 4,8 l/100 km.
To tylko 0,7 l więcej niż w Yamasze MT-07, która ma niemal o połowę mniejszą pojemność i oferuje 73,4 KM. Nie oznacza to, że GS zawsze będzie palił niecałe 5 l. Wystarczy szybsza jazda, komplet kufrów, pasażer i korzystanie z pełni możliwości silnika, żeby na wyświetlaczu pojawiła się mniej przyjemna wartość.
Zbiornik standardowego R 1300 GS mieści 19 l, więc przy wyniku WMTC teoretyczny zasięg wynosi około 395 km. W motocyklu zdolnym do przekroczenia 200 km/h, przewożenia dwóch osób i sporego bagażu jest to rezultat naprawdę godny uwagi.
Moto Guzzi V7 – 4,9 l/100 km

Moto Guzzi V7 korzysta z chłodzonej powietrzem widlastej dwójki o pojemności 853 cm3, zamontowanej poprzecznie do kierunku jazdy. Taki zestaw ma więcej wspólnego z klasyczną szkołą budowania motocykli niż z walką o każdą kroplę paliwa.
Deklarowane zużycie wynosi 4,9 l/100 km. Nie jest to najniższy wynik w zestawieniu, ale V7 nadrabia zbiornikiem o pojemności aż 21 l. Teoretycznie pozwala to przejechać około 430 km bez tankowania. Sama rezerwa pozwala na przejechanie prawie 100 km.
Duży bak dobrze pasuje do spokojnego charakteru motocykla. V7 nie zachęca do nieustannego wykorzystywania maksymalnych obrotów, ale bez problemu radzi sobie z dalszymi wyjazdami.
Podsumowanie
Oszczędny motocykl nie musi mieć silnika o pojemności 125 cm3 i mocy wystarczającej wyłącznie do jazdy po mieście. Wyniku katalogowego nie należy traktować jak obietnicy. Pokazuje on jednak, że współczesny motocykl może oferować dobre osiągi i nadal obchodzić się z paliwem rozsądniej niż niejeden znacznie mniej emocjonujący środek transportu.
Przeczytaj również:
Najbardziej ekonomiczne litrowe motocykle – największy zasięg na jednym tankowaniu. TOP 10
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.





